Informacje z Częstochowy i okolic

RKS Raków Częstochowa wydał oficjalne oświadczenie w związku z wynikami przetargu na budowę „Centrum Piłki Nożnej w Częstochowie – przebudowa i rozbudowa obiektu sportowego przy ul. Limanowskiego 83 w Częstochowie”. Pewne jest jedno, kolejnego sezonu czerwono-niebiescy na wyjeździe zagrać nie mogą.

 

Oświadczenie to jest odpowiedzią na udostępnione we wtorek szczególy związane z procedura przetargową. Do Urzędu Miasta wpłynęly dwie oferty i obie znacznie wyższe od zakładanego wcześniej budżetu – Klub zdaje sobie sprawę, że zaproponowane kwoty są dalekie od wstępnych szacunków oraz kwoty zabudżetowanej i zabezpieczonej przez miasto. Różnica w wysokości kosztów między założeniami projektanta a najniższą z upublicznionych dzisiaj ofert wynika głównie ze wzrostu cen na rynku budowlanym. Sam projekt i wyceny przygotowane zostały w 2017 roku. Wtedy też sporządzony został wniosek, który na początku 2018 roku złożono do Ministerstwa Sportu i Turystyki. Koszty istotnie zwiększyły się również ze względu na zmiany w projekcie, które wprowadzono zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – czytamy na wstępnie klubowego oświadczenia.

W związku z ograniczonymi możliwościami Miasta klub założył awaryjne rozwiązanie, które wymusza jednak istotne zmiany w projekcie. – Koszt realizacji tego planu nie przekroczy założonej wcześniej kwoty 36,7 mln zł. Nowy program funkcjonalno – użytkowy to m.in. zmniejszenie wymiarów budynku klubowego, likwidacja osobnej wieży telewizyjnej, rezygnacja z remontu płyty treningowej, zmiana sposobu wykonania obudowy stadionu oraz zwiększenie liczby trybun metalowych kosztem betonowych. Zgodnie z tymi założeniami pojemność stadionu nie zmniejszy się i wynosić będzie około 7200 miejsc siedzących – argumentują włodarze.

Wiadomo również, że nowy plan modernizacji stadionu złożony zostanie jeszcze do końca tego tygodnia, a co za tym idzie również wniosek o kolejny przetarg. Modernizacja stadionu wydaje się być jedynym rozwiązaniem biorąc pod uwagę uciekający czas i cierpliwość Komisji Licencyjnej PZPN-u.