Informacje z Częstochowy i okolic

Remisem 1:1 zakończyło się spotkanie pomiędzy Rakowem Częstochowa, a Stomilem Olsztyn. Bramkę dla czerwono-niebieskich strzelił Miłosz Szczepański.

 

Częstochowianie nie mogli lepiej rozpocząć tego spotkania. Już  w 3. minucie na bramkę uderzył Patryk Kun, a  jego strzał dobił Miłosz Szczepański. Raków dominował, jednak rywale doskonale spisywali się w defensywie. Niestety często nieczysto, stąd kolejne stałe fragmenty gry, w których czerwono-niebieskim brakowało skuteczności. Gospodarze straszyli przede wszystkim dynamicznymi kontratakami. W pierwszej połowie spotkania więcej bramek nie oglądaliśmy. Rywale doskonałą okazję mieli tuż przed przerwą, jednak z linii bramkowej piłę wibił obrońca Rakowa.

Drugą połowę olsztynianie rozpoczęli od natarcia. Wyrównująca bramka wpadła jednak dopiero w 81. minucie, strzale z rzutu wolnego, do którego podszedł Grzegorz Lech. Było to zwieńczeniem dobrej gry gospodarzy, którzy w tym meczu zasłużli na bramkę, która zaważyć może o ich utrzymaniu w I Lidze.

Częstochowianie niepokonani są od 26. spotkań. Kolejny mecz czerowno-niebiescy rozgrają 30 marca przy Limanowskiego, ich rywalem będzie Garbarnia Kraków.  Początek meczu o 18.

 

Stomil Olsztyn – Raków Częstochowa 1:1 (Sczepański 3′, Lech 81′).

Stomil Olsztyn: Olsztyn:  Skiba – Kubań, Lech, Krachunov, Głowacki (76. Suchanek), Niedziela (54. Pałaszewski), Sobczak, Gancarczyk, Kowalski, Bucholc, Jegliński (24. Gancarczyk)

Raków Częstochowa: Gliwa – Petrasek, Niewulis, Kasperkiewicz, Kun, Schwarz, Sapała, Malinowski, Zachara (68. Musiolik), Szczepański, Friday Eze (83. Domański)

Fot. Kamil Woldański