Informacje z Częstochowy i okolic

Częstochowscy strażnicy miejscy uwolnili zamkniętego w rozgrzanym samochodzie psa. W uratowaniu czworonoga pomogło zgłoszenie przypadkowego świadka.

Dyżurny częstochowskiej Straży Miejskiej otrzymał we wtorek telefoniczne zgłoszenie, z którego wynikało, że w zamkniętym samochodzie przy ul. Brzozowej od dłuższego czasu przebywa pies. Na miejscu okazało się, że w pojeździe, który stoi w słońcu znajduje się pies rasy maltańczyk. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania właściciela pojazdu. Informację, by jak najszybciej stawił się przy swoim pojeździe podano przez głośniki m.in. w pobliskim centrum handlowym. Właściciela jednak nie było, a pies znajdował się w coraz słabszej kondycji. Strażnicy miejscy podjęli decyzję o wybiciu szyby w aucie i wyciągnięciu psa. Natychmiast został on przeniesiony do cienia i podano mu wodę.

O sytuacji został powiadomiony dyżurny z VI Komisariatu Policji. Po uwolnieniu psa strażnicy miejscy poczekali na przybycie właściciela pojazdu. Gdy ten pojawił się po kilkunastu minutach, został poinformowany, że sprawa oddana została częstochowskiej policji. Pies wrócił do właściciela.