Informacje z Częstochowy i okolic

Policyjni wodniacy z myszkowskiej komendy uratowali dwóch 15-latków. Chłopcy, którzy pływali rowerem wodnym po zalewie w Poraju siłą wiatru zostali zepchnięci w kierunku szuwar i nie mogli zapanować nad prowadzoną jednostką.

Policyjni wodniacy z Myszkowa przez cały weekend dbali o bezpieczeństwo wypoczywających nad porajskim akwenem. W piątek patrolując zbiornik w Poraju, policjanci usłyszeli krzyk i wołanie o pomoc. Mundurowi od razu zorientowali się, że głos dobiega z oddalonego sporo od linii brzegowej roweru wodnego. Niebezpieczeństwo było ogromne, bo dwuosobowa załoga w walce z silnym wiatrem i falami starciła panowanie nad rowerem wodnym i zmierzała w kierunku szuwar. Policjanci dopłynęli w to miejsce i uratowali dwoje młodych ludzi. Jak się okazało, podczas pływania na wspomnianym rowerze, doszło do gwałtownej zmiany pogody. Rozpadał się deszcz i wzmógł wiatr, który znacząco wzburzył zalew. 15-latkowie wpadli w panikę,bo wobec żywiołu obaj byli bezradni. Mundurowi bezpiecznie odholowali rower na brzeg. Uratowanym chłopcom nic się nie stało, a ojciec jednego z nich, nie krył zadowolenia.

 

KPP Myszków