Informacje z Częstochowy i okolic

1 czerwca odbędzie się oficjalne otwarcie bulwarów Warty. Do użytku częstochowian oddany zostanie miejski ogród, idealne miejsce do odpoczynku i relaksu.

Miejsce z sentymentem

Jeszcze w latach 80-tych bulwary  Warty tętniły życiem. Tutaj w cieniu częstochowskich fabryk piknikowano, bawiono się, opalano  na leżakach i spędzano całe dnie z rodziną. Teraz po latach ta przestrzeń powraca, ale w nowym kształcie. Za sprawą Galerii Jurajskiej bulwary Warty zyskują właśnie drugie życie.

– Od kilku lat spoglądaliśmy w stronę bulwarów. Znaliśmy ich historię i rolę jaką pełniły w życiu miasta. To miejsce sentymentalne dla wielu częstochowian, kojarzące się z dzieciństwem i beztroską. Zaczęliśmy więc szukać pomysłu na to, jak przywrócić bulwarom ich dawną funkcję, a jednocześnie nadać im nowoczesny klimat i charakter, aby nie było nudno – mówi Roman Bugajczyk, dyrektor Galerii Jurajskiej.

Prace pełna parą ruszyły latem zeszłego roku  – Inspirację znaleźliśmy w podobnych  miejscach w Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA, gdzie wzdłuż rzek powstają np. parki, deptaki, place zabaw, strefy kultury, a nawet miejskie plaże i amfiteatry. Nam spodobał się pomysł nowoczesnej zielonej strefy, w której moglibyśmy połączyć relaks z rekreacją, nie zapominając przy tym o bogatej sentymentalnej historii tego miejsca  – dodaje Bugajczyk.

Zielona strefa relaksu

Efektem ma być pierwszy w Częstochowie miejski ogród nad rzeką. Na powierzchni ponad 8,5 tys. m kw., czyli nieco większej od boiska piłkarskiego,  pomiędzy drogą dojazdową do centrum handlowego a Wartą, galeria tworzy prawdziwą rekreacyjną oazę.

Powstają tutaj mające łącznie 1,3 tys. m kw. ścieżki i alejki spacerowe z ławkami, a także mające łącznie 300 m kw. place zabaw dla dzieci w różnym wieku, łączące edukację z rozrywką. W centralnym punkcie strefy znajdzie się z kolei mający 500 m kw. plac główny, na którym ulokowano  tzw. mokry chodnik ze strzelającymi na kilka metrów strumieniami wody oraz prostokątną sadzawkę.  Wokół placu ustawione zostaną ławki zwrócone w kierunku rzeki. Wzdłuż rzeki – począwszy od ronda do boisk do siatkówki plażowej prowadzić będzie natomiast długa, brukowana aleja spacerowa.

– To nowoczesna przestrzeń rekreacyjna spełniająca bardzo wiele funkcji. Możemy tutaj odpocząć z książką w ręku, poopalać się, urządzić piknik dla całej rodziny lub uprawiać jogę pośród zieleni. Na ciągnącej się od ronda alei możemy natomiast uczyć dzieci jeździć na rowerze lub rolkach. Dzięki placowi zabaw możemy także aktywnie spędzić czas z pociechami,  a dzięki dwóm boiskom do siatkówki plażowej zorganizować mecz z przyjaciółmi. Duża ilość zieleni jest także prawdziwą gratką dla fanów botaniki  – mówi Roman Bugajczyk.

Miododajne łąki pod galerią

Sporo uwagi twórcy strefy poświęcili roślinom. Zieleń strefy skomponowano z kilkunastu gatunków ozdobnych traw, krzewów, kwiatów oraz kilkudziesięciu drzew również różnych gatunków. Te ostatnie dobrano tak, aby miały rozłożyste korony dające latem cień, a wiosną spektakularnie rozkwitały.  Roślinne kompozycje mają także wartość ekologiczną – są miododajne i przyjazne pszczołom, produkujących z ich pyłku miód.

Odpoczniesz od zakupów

Jednocześnie, jak podkreślają twórcy, powstające właśnie miejsce oprócz funkcji rekreacyjnej czy ekologicznej, ma spełniać także inną rolę. Pozwoli połączyć zakupy z wypoczynkiem. – Po zakupach będziemy mogli odsapnąć nad bulwarami. Będziemy mogli także kupić sobie na wynos obiad w jednej z kilkunastu restauracji w galerii i zjeść go nad rzeką,  organizując piknik.  Powstający ogród będzie także doskonały miejscem, aby napić się kawy pod gołym niebem, zjeść lody lub poczekać na kogoś, kto właśnie buszuje w sklepach – mówi Bugajczyk.

Miejsce powstaje także z myślą o przejezdnych. Położona przy DK1 Galeria Jurajska coraz częściej staje się przystankiem dla osób poruszających się na trasie północ-południe Polski, a dzięki  miejscom postojowym dla autokarów jest także popularnym punktem wśród turystów i pielgrzymów odwiedzających Jasną Górę.

 

Inf. prasowa